logo

ARTYKUŁY
KONTAKT

E-MAIL

Skype adrbak: Skype 

DobraMetoda

Dołącz do nas! 

 

mercola

 

 

 

 

Lekcja 1: Podnieś poprzeczkę - jedz tylko organiczne jajka

Pamiętasz wszystko, co napisałem o jajkach? Teraz, kiedy jesteś na etapie pośrednim nadszedł czas na podjęcie decyzji o jedzeniu jedynie organicznych jajek. Nie muszą mieć certyfikatu, więc jeśli masz tyle szczęścia, że znasz kogoś kto hoduje kury i kontroluje to, czym jej karmi oraz warunki w jakich je trzyma, to takie jajka zwykle są lepsze niż organiczne jajka kupowane w sklepie. Jeśli masz dostęp do tylko jednego organicznego produktu, to powinny być nim jajka. Nieorganiczne jajka, chociaż do przyjęcia, są o wiele gorsze.

Interesująca informacja na temat jajek: Możesz zwiększyć spożycie jajek do 24 sztuk na tydzień, bo nie podniesie to poziomu twojego cholesterolu.

Najlepszym sposobem na przygotowanie jajek jest nie gotować ich wcale.

Jajka są jednym z najbogatszych źródeł dietetycznego cholesterolu, a sposób w jaki je gotujesz wpływa na poziom utlenianego cholesterolu w krwi. Przyczynia się on do usztywnienia arterii i powoduje wzrost ryzyka zapadnięcia na choroby serca.

Wysoka temperatura wywołuje reakcję utleniania. W białku jajka znajduje się żelazo, które w momencie połączenia z żółtkiem również wywołuje reakcję utleniania cholesterolu. Jajecznica i omlet są jednymi z najgorszych potraw z jajek.

Najlepszą metodą na przygotowanie jajka jest nie gotowanie żółtka. Bardziej zaawansowanym sposobem jest pozostawienie żółtka w stanie nienaruszonym aż do momentu zjedzenia.

Lekcja 2: Wyklucz wszystkie ryby ze swojej diety, chyba że są przebadane i nie stwierdzono w nich obecności szkodliwej rtęci.

Ryb, niezależnie od tego czy hodowlanych, czy łowionych w oceanie i innych zbiornikach wodnych, powinno się unikać, ponieważ większość z nich jest skażona rtęcią, PCBs i DDT. Wyjątkami od reguły są 1) sardynki, ponieważ są tak małe, że zawierają minimalną ilość zanieczyszczeń; 2) ryby o których wiesz, że zostały przebadane i nie zawierają szkodliwej zawartości rtęci i innych toksyn (szukam bezpiecznych źródeł ryb, może te z najbardziej czystych wód, które jeszcze gdzieś istnieją. Oczywiście powiadomię o tym w moim free newsletter)

Zamiast zjadać ryby obecnie lepiej jest uzyskiwać ważne tłuszcze omega-3 zawierające DHA i EPA z oleju rybnego i oleju z wątroby dorsza. Renomowany olej rybny/tran, marki Carlson, który oferuję i gorąco zalecam, jest oczyszczony z rtęci i innych zanieczyszczeń, przebadany i posiada certyfikat potwierdzający czystość produktów potwierdzony przez niezależne agencje.

Lekcja 3: Uzyskaj wartościowe tłuszcze omega-3 z mięsa.

Innym sposobem na otrzymanie koniecznej ilości tłuszczy omega-3 jest zjadanie mięsa bydła z hodowli na wybiegu. Większość dzikiej zwierzyny odpowiada temu opisowi, ale dla nas jest ona niedostępna. Karmione trawą bydło jest rozsądną alternatywą. Również mięso drobiowe z kur swobodnie biegających jest dostępne w sklepach ze zdrową żywnością albo miejscowych gospodarstwach.

Musisz być ostrożny kupując wołowinę z krów karmionych trawą w sklepach. Jest to jedynie reklama. Pamiętaj: bydło jest zawsze karmione trawą, ale istotne jest czym było karmione przez okres poprzedzający ubój.

Bydło jest zwykle karmione kukurydzą, żeby je utuczyć. Będziesz musiał zadzwonić do osoby, która zajmuje się hodowlą, nie do kierownika sklepu, żeby dowiedzieć się prawdy o swojej wołowinie. Najtańszą metodą na nabycie autentycznej wołowiny z bydła karmionego trawą jest znalezienie hodowcy do którego ma się zaufanie i kupienie jej od niego.

Niedrogim i skutecznym sposobem na odkrycie, czy mięso rzeczywiście pochodzi ze zwierząt karmionych trawą jest kupienie wołowiny. Powoli gotuj ją, odsącz i zbierz wszystek tłuszcz. W wypadku zwierząt karmionych trawą tłuszcz jest cienki i w temperaturze pokojowej nie ścina się, ponieważ ma bardzo niewielką ilość tłuszczy nasyconych.

Jednak większość z nas żyje w miastach i nie ma na to czasu. Byłoby idealnie mieć swój ogród i własne warzywa, ale większość z nas rezygnuje z tego ze względu na ograniczenia czasowe i przestrzenne.

Lekcja 4: Unikaj soi.

Soja jest bardzo modnym produktem w sprawach związanych ze zdrowym żywieniem. Większość soi wcale nie jest zdrowa! Wyjątkiem jest sfermentowana albo skiełkowana. Chociaż ma wiele korzystnych właściwości powstrzymuje równocześnie enzymy trawienne ograniczając zdolność rozpadu białka. Zawiera również kwas fitynowy, który wiąże składniki mineralne. Sfermentowana soja (tempeh, natto i miso) i skiełkowane nasiona soi nie powodują tych problemów. Powinieneś unikać tofu, proteiny sojowej, mleka sojowego, a szczególnie preparatów sojowych dla dzieci, których nie powinno się nigdy im dawać.

Odwiedź stronę zawierającą informacje na temat soi, żeby zapoznać się bardziej szczegółowo z tematem. Na tym etapie powinieneś unikać wszystkich niesfermentowanych produktów sojowych. Przejrzyj materiał na temat soi i zapoznaj się z informacjami na temat tego, dlaczego nie należy stosować niesfermentowanej soi. Jeśli stosujesz preparaty proteinowe unikaj tych, które zawierają soję.

Lekcja 5: Ogranicz spożycie nasion i orzechów.

Oprócz orzechów włoskich wszystkie inne mają wysoki poziom tłuszczy omega-6 i jeżeli są jedzone w dużej ilości mogą zaburzyć równowagę tłuszczy omega-6:3 w twoim organizmie. Jeśli nie jesteś bardzo zdrowy jest ważne żebyś ograniczył spożycie większości nasion i orzechów. Skiełkowanie ich mogłoby trochę pomóc, ale brak równowagi w proporcach omega 6:3 może mieć znacząco negatywne konsekwencje na twój organizm. Większość z nas ma już nadmiar tłuszczy omega-6 w naszej diecie.

Lekcja 6: Unikaj nabiału.

Jest sprawą oczywistą, że większość ludzi odnosi korzyści z unikania komercyjnego mleka, które jest naładowane hormonami, pestycydami i antybiotykami. Nawet jeśli uda ci się dostać organiczne mleko, wolne od zanieczyszczeń, nadal pozostaje sprawa pasteryzacji i homogenizacji.

Pasteryzację przeprowadza się w celu ochrony przed potencjalnie niebezpieczną infekcją gruźlicą i brucelozą, ale niestety zmienia to strukturę białka, szczególnie kazeiny, na tę bardziej uczulającą i jest główną przyczyną tego, że mleko jest tak alergizującym produktem.

Na tym poziomie, jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś, eliminujesz mleko z diety. Możesz zjadać sery, szczególnie nieprzetworzone (twaróg) jeśli organizm je toleruje.

Lekcja 7: Zrezygnuj z preparatów białkowych, rozważ stosowanie zdrowszego "wygodnego" pożywienia jeśli to konieczne.

Na tym etapie rozważ zrezygnowanie ze stosowania preparatów białkowych jako regularnego źródła pożywienia, ponieważ są przetworzone i nie jest to "prawdziwe" jedzenie. Jeśli podróżujesz i twoim jedynym wyborem może być okropnie niezdrowe jedzenie hotelowe, zamiast tego rozważ zabranie ze sobą wygodnego odżywczego produktu jakim jest Living Fuel. Chociaż nic nie może zastąpić normalnych warzyw i innego zdrowego jedzenia, doradzam w tym momencie programu odżywiania, Living Fuel Rx - jest nie tylko bogaty w białko, ale również w prawie wszystkie witaminy. Z pewnością stanowi lepszy wybór niż preparaty białkowe i jest niezastąpionym substytutem kiedy po prosu nie możesz przygotować sam sobie posiłku. Ale jeśli wybór dotyczy jedynie preparatu białkowego i jedzenia hotelowego (albo czegoś w tym stylu), oczywiście wybierz preparat!

Następna strona: Węglowodany